| Szachowy weekend Kamila |
| Wpisany przez A. Połozowski | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Sobotni turniej był kolejnym z cyklu 5 turniejów OMW w szachach. Wyniki czterech najlepszych będą zaliczane każdemu z uczestników do końcowej klasyfikacji. W IV turnieju toczyła się niezwykle zacięta walka pomiędzy czołowymi zawodnikami obecnego cyklu Kamilem Nowakiem (WKSz Wołów), Adamem Woźniakiem i Heleną Sękowską (oboje z MUKS MDK Śródmieście W-w). Do wspomnianej trójki "rzutem na taśmę" dołączył inny zawodnik WKSzu - Przemysław Filipowicz. Przed ostatnim V turniejem kwestia pierwszych trzech miejsc w generalnej klasyfikacji OMW nie jest rozstrzygnięta. Oto wyniki czołówki IV turnieju:
1. Adam Woźniak MUKS MDK Śródmieście W-w 6,0 pkt. (24,50) 2. Kamil Nowak WKSz Wołów 6,0 pkt. (23,50) 3. Helena Sękowska MUKS MDK Śródmieście W-w 6,0 pkt. (23,50) 4. Przemysław Filipowicz WKSz Wołów 6,0 pkt. (22.00) 5. Jakub Dębowski KS Polonia Wrocław 5,0 pkt. (21.00) 6. Krzysztof Szymczak MUKS MDK Śródmieście W-w 5,0 pkt. (19,00) sklasyfikowano 36 zawodników.
Na starcie Mistrzostw Dolnego Śląska Juniorów w szachach szybkich na 2010 rok w grupie chłopców do lat 12 stanęło 31 zawodników. Zwyciężył faworyt, Przemysław Piotrowski (MUKS MDK Śródmieście W-w) z wynikiem 6,5 pkt. z 7, przed Bartoszem Szylerem i Kacprem Jóźkowem (obaj z MGKLS Oława) obaj po 5,5 pkt. Niestety Kamil Nowak nie może zaliczyć tego turnieju do udanych, choć pokazał grę lepszą od osiągniętego wyniku. Zawodnik WKSzu zajął 13 miejsce z wynikiem 4 pkt. Po pewnym remisie czarnymi w drugiej rundzie z wyżej notowanym K. Jóźkowem Kamil rozegrał w kolejnej rundzie świetną partię (atak z poprawnym poświęceniem gońca) z Grzegorzem Krawcem z ASSz Miedź Legnica.
Posunięcie białych
W pozycji przedstawionej na diagramie, którą należy ocenić jako wygraną dla białych, mając ponad 4 minuty czasu do namysłu przy niecałej minucie u przeciwnika Kamil zagrał niedokładnie 1. H:f2, zamiast 1. Sf6+ Kf8 2. H:f2 Wd3 3. Kg1 W:c3 4. Hc5+ +- i więcej czasu poświęcił spoglądaniu na zegar "czy przeciwnik przekroczył już limit czasu, czy nie". Oczywiście partię przegrał. Najlepszym sposobem walki z przeciwnikiem w jego niedoczasie jest stawianie mu jak najtrudniejszych problemów do rozwiązania na szachownicy, a nie obserwowanie zegara. Dzięki przykrej i niezasłużonej porażce Kamil dobrze to zapamięta. Wstrząs był tak duży, a chęć odegrania się w następnej rundzie tak wielka, że tego było za wiele i tym razem Kamil doznał zasłużonej porażki, która zadziałała jak zimny prysznic. Dalej były już dwa zwycięstwa i remis, co na tak krótkim dystansie nie wystarczyło na powrót do czołowej szóstki mistrzostw. |

Dwa dni weekendowe i udział w dwóch różnych imprezach szachowych. Najpierw w sobotę, 23.10.2010 r. we Wrocławiu w IV Turnieju XVIII Otwarych Mistrzostwach Wrocławia - grupa B (do lat 11), a w niedzielę, 24.10.2010 r. w zamku Książ koło Wałbrzycha w Mistrzostwach Dolnego Śląska Juniorów w szachach szybkich (C 12). Aktywnie spędził weekend Kamil Nowak.